40 i co dalej... | Olgietta w kuchni

Spaghetti aglio e olio

28. marca 2022

Dzisiaj post z cyklu „Olgietta w kuchni” i przepis na jedno z moich ulubionych dań, Spaghetti aglio e olio czyli makaron z sosem czosnkowym.

Uwielbiam czosnek i do większości dań niesłodkich mogłabym go dodawać. Nic więc dziwnego, że czosnkowe spaghetti należy do mojego stałego repertuaru 😉 przez ostatnie 17 lat robiłam sos na jeden sposób, według własnego pomysłu na zasadzie „chyba tak się robi”. Kilka miesięcy temu trafiłam na YouTube na kanał kulinarny pewnej włoskiej babci. Od razu bardzo ją polubiłam, bo jest taka naturalna i pokazuje swoje domowe przepisy na różne włoskie dania. Pierwszą rzeczą, którą ugotowałam, była zupa minestrone – no cudo! Oczywiście w następnej kolejności musiałam sprawdzić jej przepis na Spaghetti aglio e olio i od tamtej pory przyrządzam już tylko w ten sposób. Bardzo się nie pomyliłam moją własną kreacją, ale brakowało mi 2 składników, które diametralnie wzbogaciły sos. To teraz przepis, a link do filmu i kanału będzie na końcu wpisu.

***

Składniki (dla 2 osób):

ok. 90 ml. oliwy z oliwek (extra virgin)

5-6 ząbków czosnku

ok 40gr. pietruszki (zielonej części)

ok 40gr. startego sera Pecorina Romano (ja miałam Parmigiano Reggiano czyli parmezan)

ok 80-100gr. na osobę makaron spaghetti (ja gotuje najczęściej Bertolli Nr 5 lub Nr 6), na osobę

sól, pieprz czarny i czerwony

Przygotowanie:

Przygotowuję sobie wszystkie składniki: czosnek siekam na plasterki lub drobną kostkę, siekam pietruszkę i trę parmezan na tarce (zazwyczaj ser mam w kawałku, można oczywiście kupić już starty).

Jak mam wszystkie składniki przygotowane to wstawiam wodę na makaron, do posolonego wrzątku wrzucam makaron i gotuję al dente (ok 10 minut). Przygotowanie sosu trwa mniej więcej tyle ile gotowanie makaronu.

Na patelnię wlewam oliwę, dorzucam czosnek, czerwony pieprz (rozgniecione kulki) i czarny pieprz z młynka. Podsmażamy na niskiej temperaturze. To jest bardzo ważne, czosnek nie może nam się spalić! ( na indukcji w skali 0-9 ustawiam na 4,5 i za chwilę zmniejszam na 4, w zależności od patelni 3, 5 do 4,5).

Makaron mieszamy od czasu do czasu. Po kilki minutach jak zaczynamy czuć przyjemny zapach delikatnie podsmażanego czosnku dolewamy trochę wody z makaronu, tak pół chochelki do zupy. Dodajemy trochę soli i pietruszki.

Jak makaron jest gotowy odcedzamy na sitku i wrzucamy z powrotem do pustego garnka. Sos powinien być już gotowy, dolewamy go zatem do makaronu i mieszamy. Dorzucamy resztę pietruszki (trochę zostawiam do posypania na talerzu) i ser parmezan. Mieszamy. Wykładamy na talerze. Smacznego.

 


Link do filmiku i kanału Buon-A-Petitti TU



buziaki

Olgietta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Close