40 i co dalej...

18 faktów o mnie i urodzinowa stylizacja.

26. kwietnia 2018

Happy Birthday to me… Alles Gute zum Geburtstag… Tak dzisiaj są moje urodziny… jeszcze pół godziny, bo za chwilę północ. Z tej okazji pomyślałam, że wrzucę posta z kilkoma faktami o mnie… taki trend blogowy.. zapraszam.

A dlaczego 18? Jakieś 2 tygodnie temu pani sprzedawczyni w pewnym sklepie poprosiła mnie o dowód osobisty, bo nie była pewna czy rzeczywiście jestem już pełnoletnia… podziękowałam za komplement i podałam mój dokument tożsamości. Gdy zobaczyła moją datę urodzin w dowodzie, zrozumiała jaki duży był ten komplement 😀 Nie chcę wypaść na zarozumialca, czy coś, ale do 38 urodzin często się mnie pytano o dowód, zwłaszcza,  gdy byłam ubrana na sportowo i bez makijażu, więc byłam przyzwyczajona. Potem już przestano, aż do tegoż zdarzenia sprzed kilku dni.

♣♣♣

#1.
W związku z powyższym… mam problem z ocenianiem wieku innych osób.

#2
Gdy miałam kila lat uparłam się w sklepie na czerwone lakierki, rodzice długo próbowali mi je wyperswadować, bezskutecznie. Upór był większy. Kupili. Ani razu ich nie założyłam. Rodzice do dziś mi to wypominają. 😀 Mąż też twierdzi, że jestem uparta.

#3
Miałam chodzić do szkoły baletowej, dokładnie to bardzo chciałam, ale się nie dostałam… strata dla baletu… 😉

#4
Od liceum przez kilka lat należałam do harcerstwa i był to jeden ze wspanialszych okresów w moim życiu.

#5
Mam 160 cm wzrostu, a zawsze chciałam mieć 172cm… 😉

#6
Mój mąż jest o 31 cm ode mnie wyższy i się śmieje, że jak będę chciała mu przyłożyć, to będę musiała wejść na krzesełko albo podskoczyć 😀

#7
Zrobiłam kurs latania na paralotni (pierwszy etap) i wykonałam 20 samodzielnych krótkich lotów. Przełamywanie strachu i wyjście ze strefy komfortu level master.

#8
Uwielbiam prowadzić samochód. Kurs prawa jazdy zafundowali mi rodzice na 18stkę i był to najlepszy prezent ever. Niezależność i ogromna radość.

#9
Jeśli mam wybrać pies czy kot.. to zawsze będzie to pies 🙂 Nie mam nic przeciwko kotom… ale  😉

#10
Jako że jestem młodsza siostra starszego brata, to i biegałam zanim po drzewach w najlepszych spódniczkach „kręconych”… i wracałam do domu z dziurami

#11
W podstawówce szalałam za Modern Talking. Nawet nie wiedziałam, że to niemiecki zespól. A historię rozpadu poznałam 25 lat później.

#12
Zawsze byłam bardzo nieśmiała. Często w dzieciństwie chciałam brać udział w różnych konkursach czy występach, ale w ostatniej sekundzie paraliżowało mnie i tyle z tego było.

#13
Poszukiwania mojego ulubionego koloru włosów, w którym się najlepiej czuje prowadziło mnie przez eksperymentowanie wszelakich możliwych kolorów od rudości, czerwoności, brązy wszelkiego rodzaju, burgundy, granatowa czerń… na końcu i tak zawsze wygrywał blond.

#14
Piwo czy wino?… zawsze wybiore wino… nie lubię piwa…

#15
kawa czy herbata? … zawsze wolałam herbatę… a kilka tygodni temu odstawiłam kawę całkowicie

#16
Słodkie czy słone?.. słone.. zdecydowanie wolę chipsy i słony popcorn od Haribo, cukierków i tym podobnych, nawet czekolady za dużo nie jem… jedyne słodkie smakołyki jakie chętnie zjem od czasu do czasu to ciasto

#17
Jako dziecko marzyłam, żeby zostać łyżwiarką figurową… kurka nie zostałam  😉

#18
Jadę do Łodzi na SeeBloggers… największe wydarzenie twórców internetowych w Polsce…. właśnie otrzymałam informacje, że dostałam się na listę… wow… ale czad… już się nie mogę doczekać !


Mam na sobie:
sweterek: More&More
jeansy: Guess
buty: Famestage Ewa Minge


buziaki

Olgietta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close